Postanowiłam te ostatnie tygodnie wolnego spędzić robiąc coś dla siebie. A co, należy mi się, za te 3 lata harówki w liceum! Tylko... co to znaczy "robić coś dla siebie"? Podpowiem, że ma to coś wspólnego z czekoladą, całowaniem i graniem na komputerze. Ale może po kolei...
Kto nie chce być szczęśliwy? Hmmm.... Raczej większość dąży do tego, żeby raczej odczuwać jakieś szczęście. Może być ono różnie rozumiane, ale cel jest ten sam - żeby nam było dobrze. Postanowiłam te ostatnie dni spędzić właśnie na byciu szczęśliwą! Tylko jak to zrobić?....
Najpierw przeczytałam mnóstwo blogów, forum i mądrych stron psychologów, gdzie znalazłam porady nt. "jak znaleźć szczęście". Szczerze mówiąc, większość z tych stron to totalny kicz... Ale nie ważne. Zrozumiałam jedno - żeby być szczęśliwym, należy samemu sobie zdefiniować, czym jest szczęście. I nie chodzi mi o mądrą formułkę typu: "Jest to stan fizyczno-emocjonalny, w którym nasz poziom endorfiny jest bardzo wysoki bla bla bla". Chodzi o coś bardziej osobistego, np. "Jestem szczęśliwy, gdy mogę chodzić po górach". Oczywiście powodów naszej szczęśliwości może być dużo. I w sumie nawet im więcej, tym lepiej!
Na mój plan natchnęła mnie Pewna Znajoma Z Bursy. Kiedyś zauważyłam w jej pokoju małe karteczki, przyklejone na desce nad łóżkiem. Były to wydrukowane obrazki z napisanymi marzeniami do spełnienia. Nie wnikam, czy to były jej prywatne marzenia, czy przywłaszczone z kwejka albo innych bestów - nie ważne. Chodzi o ideę. Stwierdziłam, że to całkiem niezły pomysł - spisać swoje marzenia. A jeszcze lepszy - zacząć je realizować.
Moja lista ma w tym momencie niecałe 50 pkt, chociaż stale się rozrasta. Niektóre marzenia są banalne, inne wręcz niemożliwe do zrealizowania. Ale to nieistotne. Chodzi o coś innego...
Na pewno nie raz próbowałeś/łaś znaleźć jakąś drogę, która pozwoli Ci być szczęśliwym. Jeśli tak, to proponuję Ci, abyś wykorzystał/a moją metodę. Spisz swoje marzenia na kartce i zacznij je spełniać, jedno po drugim. Zobaczysz jaką radość daje skreślanie kolejnych pozycji!
Musisz jednak regularnie dopisywać nowe punkty, ponieważ szczęście nie polega na szczęściu, ale na jego osiąganiu.
" Szczęście nie jest stacją do której przyjeżdżasz, lecz sposobem podróżowania."
" Szczęście nie jest stacją do której przyjeżdżasz, lecz sposobem podróżowania."
Kolejna istotna rzecz - dziel się z bliskimi swoimi osiągnięciami! Jeśli marzysz o locie balonem, poproś przyjaciółkę, by wybrała się z Tobą. Jeśli nie masz na tyle szalonych znajomych, rób zdjęcia i pokazuj je wszystkim na około - żeby Ci pozazdrościli! No i żeby sami zaczęli zmieniać swoje życie. Możesz również dzielić się swoimi marzeniami ze mną w komentarzach - chętnie poczytam o ludziach, którzy odważyli się sięgnąć po szczęście!
I tu wracamy do początku mojej paplaniny - co mają z tym wszystkim wspólnego czekolada, całowanie i gry komputerowe?
Wiadomo nie od dziś, że jedzenie czekolady może korzystnie wpłynąć na nasze samopoczucie (aż do momentu spojrzenia na wagę). Podobnie pocałunki. Te dwie "używki" powodują w naszym organizmie wzrost tzw. hormonów szczęścia. Nie bójmy się szukać innych sposobów na odczuwanie przyjemności. Bo to właśnie te drobne przyjemnostki składają się na szczęście!
Jeśli mogę tylko coś podpowiedzieć.... Okazuje się, że pieniądze szczęścia nie dają! Doznania i przeżycia w 99% przypadków wywołują więcej szczęścia, niż dobra materialne (coś takiego przeczytałam w jednym z artykułów i sprawdziłam). I to jest dobra wiadomość! Nie musisz tracić fortuny. Chociaż oczywiście jakieś czysto materialne marzenie też Ci nie zaszkodzi....
Na początku miałam spory problem z napisaniem własnej listy marzeń. Niektóre wydawały mi się głupie, inne mało ambitne. Ale pisałam wszystkie. Po ich spełnieniu zauważyłam, że nie każde przyniosło mi taką samą radość. Ale każde sprawiało, że czułam się troszkę lepiej. Dlatego nie bój się pisać nawet głupich marzeń, jak np.... no nie wiem.... zrobić obiad, który będzie się dało zjeść.
"Sztuka życia - to cieszyć się małym szczęściem" Phil Bosmans
Jeśli nie masz pomysłów na to, co może sprawić Ci przyjemność, polecam odnaleźć w internecie (jest dostępny m.in. na torrentach) focusa extra, nr 5/2012.( Możesz się również zgłosić do mnie, to go udostępnię.)
Znajdziesz tam niesamowite informacje oraz wiele ciekawostek, np. dlaczego kochamy desery, czy bogacze są szczęśliwi, czy ból jest przyjemny lub dlaczego tak bardzo ludzie lubią seks ;-)
"Sztuka życia - to cieszyć się małym szczęściem" Phil Bosmans
Jeśli nie masz pomysłów na to, co może sprawić Ci przyjemność, polecam odnaleźć w internecie (jest dostępny m.in. na torrentach) focusa extra, nr 5/2012.( Możesz się również zgłosić do mnie, to go udostępnię.)
Znajdziesz tam niesamowite informacje oraz wiele ciekawostek, np. dlaczego kochamy desery, czy bogacze są szczęśliwi, czy ból jest przyjemny lub dlaczego tak bardzo ludzie lubią seks ;-)
Dobra, koniec mojego pisania. Ułóż swoją listę i zaczynamy spełniać marzenia!
A oto lista marzeń, które jeszcze muszę spełnić:
* Ważyć 49 kg!
* Skonstruować maszynkę do czytania! (Nie pytajcie co to jest ;) )
* Przygotować jeszcze jeden pokaz iluzjonistyczny
* Zobaczyć wszystkie Parki Narodowe w Polsce
* Wybrać się na obóz wędrowny
* Zbudować coś z zapałek, a następnie to podpalić (buahahaha! <złowieszczy śmiech>)
* Kupić samochód
* Zrobić spacer po Lubieniu
* Dostać Nagrodę Nobla
* Wzbić się w powietrze
* Wspiąć się na ściance wspinaczkowej
* Zjeść romantyczną kolację przy świecach
* Pojechać na samodzielnie zaplanowaną wycieczkę zagraniczną
* Spędzić noc w namiocie (początkowo brzmiało to "przespać się w namiocie", ale jakoś tak nasuwało mi skojarzenia.....)
* Całować się w deszczu (tak a propos przespania się....)
* Zjeść sernik z truskawkami
* Zwiedzić wszystkie zabytki Wrocławia
* Zagrać piosenkę na gitarze
* Napić się likieru kokosowego
* Wziąć udział w spływie kajakowym
* Pójść do wesołego miasteczka
* Pójść do zoo
* Pójść do cyrku
* Zrobić misia pluszowego
* Porozmawiać z kimś sławnym
* Zagrać w paintball'a
* Przetańczyć całą noc
A oto lista marzeń, które jeszcze muszę spełnić:
* Ważyć 49 kg!
* Skonstruować maszynkę do czytania! (Nie pytajcie co to jest ;) )
* Przygotować jeszcze jeden pokaz iluzjonistyczny
* Zobaczyć wszystkie Parki Narodowe w Polsce
* Wybrać się na obóz wędrowny
* Zbudować coś z zapałek, a następnie to podpalić (buahahaha! <złowieszczy śmiech>)
* Kupić samochód
* Zrobić spacer po Lubieniu
* Dostać Nagrodę Nobla
* Wzbić się w powietrze
* Wspiąć się na ściance wspinaczkowej
* Zjeść romantyczną kolację przy świecach
* Pojechać na samodzielnie zaplanowaną wycieczkę zagraniczną
* Spędzić noc w namiocie (początkowo brzmiało to "przespać się w namiocie", ale jakoś tak nasuwało mi skojarzenia.....)
* Całować się w deszczu (tak a propos przespania się....)
* Zjeść sernik z truskawkami
* Zwiedzić wszystkie zabytki Wrocławia
* Zagrać piosenkę na gitarze
* Napić się likieru kokosowego
* Wziąć udział w spływie kajakowym
* Pójść do wesołego miasteczka
* Pójść do zoo
* Pójść do cyrku
* Zrobić misia pluszowego
* Porozmawiać z kimś sławnym
* Zagrać w paintball'a
* Przetańczyć całą noc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz